Węgliniec stał się w niedzielę 27 września 2026 roku miejscem, które przyciągnęło fanów muzyki z całego regionu. Finał XXVIII Święta Grzybów zakończył się koncertem Skolima, jednego z najpopularniejszych obecnie artystów w Polsce. Plac Wolności zamienił się w morze ludzi, a energia publiczności sięgnęła zenitu.
Widowiskowe przylot i start
Gwiazdor dotarł na miejsce w nietypowy sposób – helikopterem. Przed lądowaniem pilot wykonał rundę nad zgromadzonymi przed sceną fanami, co wywołało ogromne emocje. Jak podkreślają organizatorzy, było to absolutne szaleństwo i energetyczna petarda na zakończenie największej imprezy w roku.
Koncert pełen hitów
Podczas występu publiczność bawiła się przy największych przebojach Skolima, takich jak „Wyglądasz idealnie” czy „Daj mi jedno słowo”. Śpiewał cały Węgliniec i goście z regionu. Temperatura na placu osiągnęła maksimum, a las rąk w górze robił niesamowite wrażenie.
Spotkanie z fanami
Po zakończeniu koncertu Skolim skoczył ze sceny i podszedł do publiczności. Rozdawał autografy i pozował do zdjęć przy głośnych okrzykach „Skolim, Skolim, Skolim!”. Najgłośniej piszczały dziewczyny. Artysta nie krył radości ze spotkania z fanami.
Bezpieczeństwo i podziękowania
Organizatorzy składają wielkie podziękowania dla niezawodnych strażaków z OSP Węgliniec, którzy bezpiecznie eskortowali Skolima z lądowiska na miejsce koncertu. Dziękują również publiczności za moc energii w sercu Borów Dolnośląskich.
„To nie był zwykły koncert – to było absolutne szaleństwo i energetyczna petarda na zakończenie naszej największej imprezy w roku” – relacjonują organizatorzy z GCKSiR Węgliniec.
Oficjalna relacja to tylko ułamek tego, co działo się na Placu Wolności. Organizatorzy zachęcają uczestników do dzielenia się zdjęciami i wideo w komentarzach, tworząc wspólną galerię wspomnień z finału.
Źródło: Gminne Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji w Węglińcu
Fot. facebook.com

