Jesienna aura a treningi na świeżym powietrzu
Gdy temperatury spadają, a deszcz staje się częstym gościem, wielu rodziców zastanawia się, jak przygotować dziecko do zajęć sportowych na dworze. Klub UKS Pieńsk podpowiada, że kluczem jest odpowiedni ubiór – najlepiej sprawdza się metoda „na cebulkę”.
Jak ubrać dziecko na trening?
Podstawą jest koszulka termoaktywna, na którą zakłada się bluzę treningową. W chłodniejsze dni warto dodać warstwę chroniącą przed wiatrem. Gdy pada deszcz, przyda się lekki, oddychający ortalion – najlepiej wodoodporny. Przy niższych temperaturach niezbędne mogą okazać się cienka czapka, komin, rękawiczki oraz długie spodnie.
Ważne, aby nie przesadzić z grubością ubrań – dzieci podczas treningu dużo się ruszają i szybko rozgrzewają. Zbyt ciepły strój może prowadzić do nadmiernego pocenia, a mokre ubrania w czasie przerw sprzyjają wychłodzeniu organizmu. Dlatego warto spakować do torby suchą koszulkę lub bluzę na przebranie po zajęciach.
Aktywność na zewnątrz przez cały rok
Treningi na świeżym powietrzu jesienią i zimą przynoszą wiele korzyści – wspierają sprawność fizyczną, poprawiają samopoczucie i uodparniają organizm. Warunkiem jest jednak odpowiedni ubiór oraz bezpieczne warunki pogodowe. Rola trenera jest tu nieoceniona: w chłodne dni zajęcia powinny być dynamiczne, z dużą ilością ruchu, bez długiego stania w kolejkach. Przy silnym wietrze, ulewie czy oblodzeniu boiska trening należy zmodyfikować lub odwołać.
Nie rezygnujmy z aktywności tylko dlatego, że zrobiło się chłodniej. Odpowiednie przygotowanie dziecka do pogody pozwoli mu cieszyć się piłką przez cały rok.
Źródło: Uczniowski Klub Sportowy Pieńsk
Fot. facebook.com

