Edukacja przyrodnicza nie musi ograniczać się do sali lekcyjnej. Przekonali się o tym uczniowie klasy 2a ze Szkoły Podstawowej w Zawidowie, którzy wyruszyli na terenową wyprawę poświęconą obserwacji jesiennych zmian w przyrodzie.
W terenie z kartami obserwacji
Dzieci wyposażone w karty obserwacji oraz torebki na zbierane skarby wyruszyły w okolice szkoły i miasta. Podczas spaceru uważnie przyglądały się otoczeniu, rozpoznawały symptomy nadchodzącej jesieni i zbierały kolorowe liście, kasztany, żołędzie oraz jarzębinę.
Dziupla wiewiórki – największa niespodzianka
Szczególnym momentem wyprawy było odnalezienie dziupli wiewiórki, w której zwierzę zgromadziło zapasy na zimę. Samej mieszkanki nie udało się wprawdzie wypatrzyć, ale odkrycie pokazało dzieciom, jak wiele tajemnic skrywa jesienna przyroda – wystarczy uważnie patrzeć, słuchać i obserwować.
Podziękowania za zorganizowanie tej wartościowej lekcji w terenie, troskę o bezpieczeństwo uczniów oraz zachęcanie dzieci do praktycznego odkrywania przyrody skierowano do wychowawczyni klasy 2a, pani Wioletty Zgadzaj.
Wyprawa pokazała, jak wiele ciekawych tajemnic kryje jesienna przyroda. Wystarczy patrzeć uważnie, słuchać i obserwować, by dostrzec piękno świata wokół nas.
Takie zajęcia w plenerze to dla najmłodszych nie tylko okazja do zdobycia wiedzy o zmieniających się porach roku, ale także do rozwijania spostrzegawczości i wrażliwości na otaczający świat.
Źródło: Szkoła Podstawowa im. Bolesława Chrobrego w Zawidowie
Fot. facebook.com

